Syrenka – patronka stolicy Polski i jej wcielenia

Według jednej z legend Syrenka przypłynęła w okolice Warszawy z Bałtyku i tak urzekł ją widok miasta, że postanowiła tu zostać. Wpadła w ręce niecnego kupca, który postanowił porwać ją i zarabiać pokazując ją na festynach. Syrenka, została następnie uwolniona przez warszawskich rybaków. W dowód wdzięczności obiecała bronić Warszawy. Od tej pory, uzbrojona w tarczę i miecz patronuje stolicy Polski.

Aby dowiedzieć się co faktycznie mogło sprawić, że znalazła się w herbie miasta obejrzyj jej najstarsze znane wizerunki. Na pieczęci miasta z początków XV wieku przypominała … skrzydlatego potwora – hybrydę człowieka i smoka z łuskami na brzuchu szponiastymi łapami i lwim ogonem. Było się kogo bać i potencjalni najeźdźcy widząc ją mogli czuć się nieswojo. Z biegiem czasu straszna postać bardzo się zmieniła – straciła łapy i skrzydła, zyskała za to rybi ogon. Nabrała też delikatniejszych, kobiecych kształtów, zachowując jednak miecz i tarczę symbolizujące waleczność jej mieszkańców.

Uliczka na Starym Mieście, po prawej stronie kolorowe kamienice i kościół, po lewej na elewacji kamienicy zawieszona postać syrenki wykonana z metalu.
Syrenka na budynku przy ulicy Piwnej 22, fot. Łukasz Kopeć

Jej oficjalny wizerunek zobaczysz na drzwiach miejskich taksówek, środkach transportu czy budynkach urzędów. Syrenka mieszka w sercach mieszkańców, którzy przez setki lat tworzyli i tworzą jej autorskie wizerunki umieszczając je w najrozmaitszych miejscach. Manifestowali w ten sposób również swoją tożsamość w czasach gdy polskie państwo zniknęło z map Europy, a zaborcy zakazali używania Syreny na pieczęciach miejskich. O ciepłych uczuciach do patronki Warszawy mówi też to, że mieszkańcy określają ją pieszczotliwie Syrenką. Wybierz się zatem na spacer tropem warszawskich syrenek, obejrzyj te najbardziej popularne i odkryj jej mniej znane wizerunki. Zachwycisz się ich pięknem i różnorodnością będącą odbiciem czasów, w których powstały i talentów ich twórców.

Pomnik Syrenki nad Wisłą, spacerowicze, rowerzyści, w tle Wisła, Stadion PGE Narodowy, po moście średnicowym jedzie pociąg, zieleń drzew i krzewów, słoneczny dzień, lato.
Pomnik Syrenki nad Wisłą, fot. Łukasz Kopeć

Najwięcej syrenek napotkasz na Starym Mieście. Jeden z jej najbardziej znanych pomników stoi na samym rynku, w miejscu dawnego ratusza. To wierna kopia rzeźby z 1855 roku, która trafiła tu w związku z doprowadzeniem na rynek miejskiego wodociągu. Oryginał znajduje się w siedzibie Muzeum Warszawy, które mieści Gabinet Syren, a w nim aż 100 innych przedstawień patronki Warszawy. Przechodząc holem do muzealnego kina napotkasz kolejną. Ta syrena ma formę niebieskiego neonu. Jeszcze inna pojawia się wraz z występującym czasem na rynku kataryniarzem Janem na jego katarynce. Zanim opuścisz rynek, spójrz jeszcze na dach kamienicy nr 1. Jeśli masz dobry wzrok to zobaczysz metalowy wiatrowskaz z widoczną po jednej stronie datą 1953. Postać po jego drugiej stronie to syrena z czasów kiedy miała jeszcze ptasie pazury.

Pomnik Syrenki na Rynku Starego Miasta, w tle złożone parasole w ogródkach restauracyjnych, kamienice, słoneczny dzień, lato.
Pomnik Syrenki na Rynku Starego Miasta, fot. Łukasz Kopeć

Spacerując po staromiejskich uliczkach napotkasz wiele innych syrenek. Dwie znajdują się na ulicy Szeroki Dunaj. Jedna z nich zdobi XIX-wieczną studnię umieszczoną w miejscu wypływającego stąd w przeszłości strumienia. Druga w formie nowoczesnej płaskorzeźby znajduje się na fasadzie kamienicy o nr 13, stojącej w miejscu średniowiecznego domu kata. Dwie niewielkie ale charakterystyczne figurki syrenek znajdziesz na ulicy Piwnej. Umieszczona w szyldzie Domu Książki (pod numerem 20) ma smocze skrzydła, a ta przy Muzeum Farmacji (ul. Piwna 31/33) trzyma w ręce węża Eskulapa. Przy ulicy Świętojańskiej wznosi się Archikatedra św. Jana. Tu na obramowaniu kutych wrót obejrzysz wizerunki syrenek z różnych epok i przekonasz jak zmieniała się jej postać przez wieki. Kolejny wizerunek patronki Warszawy czeka na Ciebie wewnątrz kościoła w jednym z witraży. Dwie inne ciekawe postaci Syrenki – wykonane techniką sgraffito – obejrzysz na kamienicy przy ul. Kościelnej 8 oraz na budynku na Placu Zamkowym tuż obok Zamku Królewskiego.

Metalowe drzwi wejściowe do Archikatedry św. Jana, w drzwiach wykute różne postacie, między innymi syrenka i orzeł.
Drzwi Archikatedry św. Jana, fot. Łukasz Kopeć

Kolejne odkryjesz na położonym kilkaset metrów stąd Placu Teatralnym. Tam przy ulicy Senatorskiej wznosi się Pałac Jabłonowskich – dawna siedziba warszawskiego magistratu – z Syrenkami na fasadzie oraz Pałac Blanka – przedwojenny, reprezentacyjny budynek Prezydenta Warszawy z Syrenką w prowadzącej do niego kutej bramie.

A jeśli pójdziesz na spacer prowadzącym od Starówki traktem królewskim zatrzymaj się przy kamienicy przy ul. Krakowskie Przedmieście 41. Tam ma fasadzie znajduje się herb istniejącego od 1380 roku Cechu Krawców i Rzemiosł Włókienniczych, a w nim nie kto inny ale warszawska Syrenka.

Postać syrenki umieszczonej w herbie, nad nim korona, na Kamienicy Cechu Krawców przy Krakowskim Przedmieściu.
Syrenka na kamienicy Cechu Krawców, ul. Krakowskie Przedmieście 41, fot. Teresa Witkowska

Syrenki o najróżniejszych kształtach napotkasz również w innych dzielnicach Warszawy. Kilka z nich to obowiązkowe punkty na trasie każdego turysty, inne możesz obejrzeć przy okazji zwiedzania znanych warszawskich atrakcji. Do tych pierwszych należą dwa historyczne pomniki. Na przedłużeniu prowadzącej z Krakowskiego Przedmieścia nad Wisłę ulicy Karowej, znajduje się zabytkowy Wiadukt Markiewicza, a na nim prawdopodobnie najbardziej pociągająca z warszawskich syren. Drugą, najbardziej popularną Syrenkę odnajdziesz przy nadwiślańskich bulwarach w pobliżu Mostu Świętokrzyskiego. Postać ma twarz warszawianki i poetki Krystyny Krahelskiej i chętnie pozuje wszystkim do zdjęć.

Mniej znane, ale za to bardzo charakterystyczne pomniki syrenek stoją również w różnych miejscach położonych z dala od turystycznych szlaków. Jedna – w okolicy ul. Kaliny Jędrusik zamiast oręża dzierży paletę i pędzel, inna z osiedla Za Żelazną Bramą ma ogon w kształcie misy, który po deszczu służy za poidło dla ptaków. Pani S z Pola Mokotowskiego nawiązuje kształtem do brzemiennej kobiety. A stojąca przed urzędem dzielnicowym przy ul. Grochowskiej trzyma w rękach bukiet kwiatów.

Kamienna rzeźba syrenki na wiadukcie ulicy Karowej.
Syrenka na ulicy Karowej, fot. Piotr Wierzbowski

Syrenki w formie ozdobnych herbów, malowideł, płaskorzeźb i inne zobaczysz również na zabytkowych budynkach z początków XX wieku. Niektóre z nich to atrakcje turystyczne same w sobie jak Muzeum Powstania Warszawskiego mieszczące się w dawnej Elektrowni Tramwajowej, Zakład Filtrów Pośpiesznych Stacji Filtrów, historyczne hale targowe Mirowska i Koszyki, Warszawskie Browary czy Dom pod Syreną, w którym znajdowała się remiza pierwszego warszawskiego tramwaju konnego. Syrenkę z fasady tego ostatniego budynku zobaczysz obecnie na każdym z warszawskich tramwajów.

Postać syrenki wykuta w metalu, zawieszona na budynku Muzeum Powstania Warszawskiego, nad syrenką zawieszona metalowa korona.
Syrenka na budynku Muzeum Powstania Warszawskiego, fot. Tomasz Nowak

Patronki Warszawy nie mogło zabraknąć również na wybudowanym ponad 100 lat temu Moście Poniatowskiego, którym najłatwiej dojechać na nadwiślańskie plaże czy stadion PGE Narodowy. Jadąc z lewego brzegu Wisły na prawą dostrzeżesz ją na położoną przy wiadukcie wieżycy. Jej bliźniaczki możesz dostrzec na ozdobnych ławeczkach nad filarami widocznymi z położonej przy moście plaży. Znacznie młodsza i trudna do zauważenia na pierwszy rzut okaz Syrenka znalazła się również na Pałacu Kultury i Nauki. Zawędrowała aż na 40 piętro, aby wylądować na tarczy widocznego z dala, milenijnego zegara. Inny budynek z czasów socrealizmu, na którym się pojawiła, to blok przy Marszałkowskiej 55/73 na osiedlu MDM.

Zegar milenijny na Pałacu Kultury i Nauki, w tle bloki, zieleń, dzień, lato.
Pałac Kultury i Nauki, fot. Cezary Warś

Wszystkich warszawskich syrenek wymienić nie sposób. Dekorują słupki chodnikowe czy latarnie, są spontanicznie malowane na muralach, umieszczane w reklamowych neonach. Część z nich, która kiedyś zdobiła ulice znika, jak neonowa Syrenka siedząca na książce patronująca warszawskim bibliotekom. Obecnie obejrzysz ją w Muzeum Neonów. Inne cieszą oczy w popularnych miejscach jak choćby atrium Google Campus w Centrum Praskim Koneser czy wnętrze restauracji Ćma w Hali Koszyki. Ich obecność w miejskiej przestrzeni na bieżąco relacjonuje blog tropemsyrenki.blogspot.com.

Raz w roku, na progu lata warszawskie syreny ożywają tworząc barwny korowód prowadzący ulicami Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście na Plac Zamkowy. To Parada Syrenki, w której kilkanaście bardzo różnych postaci o syrenich cechach prezentuje walory miasta oraz specyfikę poszczególnych warszawskich dzielnic i miejskich instytucji. W święcie Syrenki uczestniczą też aktorzy ulicznych teatrów, tancerze i performerzy oraz liczni warszawiacy.

Neon przedstawiający syrenkę.
Muzeum Neonów, fot. Łukasz Kopeć

Nie sposób wyobrazić sobie Warszawy bez jej patronki. Spotkanie z jej licznymi wcieleniami pomoże Ci zgłębić historię i lepiej zrozumieć ducha stolicy, a przy tym dostarczy wiele przyjemności. Może również zainspiruje Cię tak jak inspirowała i wciąż inspiruje mieszkańców Warszawy.

Postać syrenki wykuta w kamieniu na Wieżycy Mostu Poniatowskiego.
Syrenka na wieżycy Mostu Poniatowskiego, fot. Teresa Witkowska