Nostalgiczna Warszawa: Śladem dziecięcych marzeń i wspomnień

Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek (ul. Podwale 15)
Miejsce z duszą, gdzie magiczna atmosfera udziela się odwiedzającym od samego progu. Wchodzę przez tajemniczą, zabytkową szafę. Co kryje się za jej drzwiami? Ekspozycja ponad 1000 lalek w tradycyjnych strojach etnicznych i regionalnych. Ponad 150 miniaturowych domków z całego świata, unikatowe zabawki sakralne: ołtarze, kaplice. To największa taka kolekcja w Europie Wschodniej. Całości dopełnia wystawa polskich gier i zabawek z XX wieku oraz 54 lalki artystyczne, przedstawiające współczesną wizję postaci Fryderyka Chopina. Muzeum to jedno z tych miejsc, które całkowicie przechodzą najśmielsze oczekiwania. Wchodzisz z myślą: „zajrzę na 30 minut”, a wychodzisz po dwóch godzinach z zachwytem w oczach i wypiekami na twarzy.

Muzeum Fliperów „Tiger Score” (Podwale 17)
To prawdziwa gratka dla fanów retro grania. Kolekcja liczy ponad 70 fliperów i automatów wideo, z których najstarsze pochodzą jeszcze z lat 30. XX wieku. Miejsce jest interaktywne. Wszystkie maszyny są włączone i gotowe do akcji, a gra na nich jest wliczona w cenę biletu wstępu.

Kino Muranów (ul. gen. Andersa 5)
Kultowe kino z lat 50., wybudowane na terenach dawnego getta. Było jednym z pierwszych dwusalowych kin w powojennej Polsce. Dziś ma cztery nowoczesne sale, ale zachowało kameralny klimat, fotele retro i piękny neon. Ma dla mnie wartość sentymentalną – pamiętam legendarne niedzielne poranki dla dzieci, na które chodziłam z rodzicami.

Narodowe Muzeum Techniki w Pałacu Kultury i Nauki (Plac Defilad)
Największa taka placówka w Polsce, dokumentująca rozwój rodzimej myśli technicznej. Są tu unikatowe kolekcje motocykli, kultowe radia i dawne przyrządy biurowe. Polecam zajrzeć do sekcji historycznych modeli, starych komputerów (Commodore, Amiga) oraz pierwszych gier wideo.

Teatr Lalka (Pałac Kultury i Nauki, pl. Defilad 1)
Dla mnie i dla wielu Warszawiaków to miejsce kultowe. To tam większość z nas przeżyła swoją pierwszą w życiu wizytę w teatrze. Pamiętam spektakl O straszliwym smoku i dzielnym szewczyku.

Ta trasa pokazuje Warszawę nie przez pryzmat wielkiej architektury, ale poprzez osobiste wspomnienia, magię kina i zabawek. To idealny plan na rodzinny spacer, który będzie świetnym pretekstem do międzypokoleniowych opowieści o tym, jak wyglądało dzieciństwo dawniej, a jak wygląda dzisiaj. Ta trasa, pokazuje, że najcenniejsze warszawskie perełki kryją się w naszych sercach i wspomnieniach.

Autorka propozycji trasy i zdjęć: Bożena Michalska
Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek, fot. Bożena Michalska