Drewniana Warszawa. Boernerowo, miasto ogród, które przetrwało
1. Pętla tramwajowa Boernerowo
Nasz spacer rozpoczynamy tam, gdzie do dziś kończy bieg tramwaj nr 20. Linia ta powstała jeszcze przed wojną, aby połączyć nowe Osiedle Łączności z Warszawą. Wjazd tramwaju między drzewa jest jednym z najbardziej charakterystycznych obrazów Boernerowa. To jedyna linia w stolicy, która ma tzw. „mijanki” i na kilku odcinkach jest jednotorowa.
2. Skwer płk. Ignacego Boernera to nasz kolejny przystanek. Przypomina człowieka, bez którego tego miejsca prawdopodobnie by nie było. Z inicjatywy ówczesnego Ministra Poczt i Telegrafów Ignacego Augusta Boernera w 1932 r. rozpoczęła się budowa Osiedla dla pracowników łączności. W 1936 r. nazwano je Boernerowem. Obok skweru warto zwiedzić także Kościół.
3. Drewniane Boernerowo, ul. Telefoniczna 18 – dom konspiracji
Drewniany dom typu D z 1932 roku to jeden z najciekawszych adresów Boernerowa. Mieszkał tu gen. Michał Tokarzewski-Karaszewicz, późniejszy twórca Służby Zwycięstwu Polski, pierwszej ogólnopolskiej organizacji konspiracyjnej po klęsce wrześniowej. Podczas okupacji w domu działała tajna radiostacja utrzymująca łączność m.in. z Londynem. W specjalnym schronie obok urządzeń trzymano kozy, których zapach miał utrudniać niemieckim psom tropiącym wykrycie kryjówki. Radiostacji Niemcy nie odnaleźli. Jej ślady odkryto przypadkowo dopiero podczas remontu w 1978 roku.
4. Boernerowska Figurka i kamień pamięci
Przy zbiegu ulic Grotowskiej i Westerplatte ustawiono figurę Matki Bożej. Przy niej znajduje się kamień upamiętniający Powstańców Warszawskich AK Obwodu „Żywiciel”, poległych 2 sierpnia 1944 roku. Co roku odbywa się tu Apel Poległych. Stąd można zobaczyć dom, w którym mieszkał Ignacy August Boerner i w którym do dziś mieszka jego wnuk. Przed domem znajduje się kamień poświęcony Ignacemu.
5. Ślady Radiostacji Babice
Finał spaceru to Las Bemowski, gdzie zachowały się relikty Transatlantyckiej Centrali Radiotelegraficznej. Kompleks tworzyło dziesięć masztów o wysokości ponad 126 m, rozstawionych na długości około 4 km. W 1923 r. prezydent Stanisław Wojciechowski wysłał stąd pierwszą w historii Polski bezpośrednią depeszę do prezydenta USA Calvina Coolidge’a.
Moja propozycja to spacer po Warszawie trochę nie-warszawskiej: drewnianej, zielonej i cichej, a jednocześnie związanej z imponującą historią techniki, II Rzeczypospolitej i Powstania Warszawskiego. Wystarczy wysiąść z tramwaju 20, żeby znaleźć się w miejscu, którego wielu Warszawiaków wciąż nie zna. Zapraszamy!



